O krok przed AMD? Tylko, jeśli kontrolujesz swój wzrok… – dr n. med. Monika Turczyńska
P F2025-12-18T10:32:40+01:00O ryzyku zachorowania na zwyrodnienie plamki związane z wiekiem (AMD) decyduje nie tylko wiek. Palenie papierosów, dieta oparta o przetworzoną żywność, otyłość, wystawianie oczu na słońce bez okularów przeciwsłonecznych z filtrem UV to wszystko ma znaczenie. Z okulistką dr n. med. Moniką Turczyńską, rozmawiamy o tym, jak ustrzec się choroby nazywanej „epidemią ślepoty”.
Pani Doktor, w jakim wieku powinniśmy zacząć bać się AMD, czyli zwyrodnienia plamki związanego z wiekiem?
AMD jest chorobą ludzi starszych – jeszcze ok. 15 lat temu mówiono, że ryzyko zachorowania wzrasta po 65. roku życia. W ostatnim czasie granica wieku uległa jednak zmianie i obecnie przyjmuje się, że jest to 50 rok życia. Warto wspomnieć, że NFZ finansuje bezpłatne leczenie wysiękowej postaci AMD (w ramach programu lekowego) od 45 roku życia. W związku z powyższym warto już od tego wieku regularnie odwiedzać okulistę i kontrolować dno oczu. W przypadku osób przed 50 rokiem życia takie kontrole zalecane są raz na dwa lata, a u osób starczych – raz na rok.
Co poza wiekiem jest jeszcze czynnikiem ryzyka AMD?
Czynników ryzyka w przypadku AMD jest ok. 70 i możemy zaliczyć je do dwóch grup: czynników modyfikowalnych, czyli takich na które mamy wpływ i niemodyfikowalnych, czyli takich na które niestety wpływu nie mamy. Do czynników niemodyfikowalnych zaliczamy (poza wiekiem): rasę białą, płeć żeńską, dodatni wywiad rodzinny, jasny kolor tęczówki. Wśród czynników modyfikowalnych (na które Pacjent ma wpływ) znajdują się: zachodni model żywienia, bazujący na produktach wysokoprzetworzonych, palenie papierosów czy też prawidłowe leczenie chorób dodatkowych takich jak: nadciśnienie tętnicze, cukrzyca czy otyłość. Możemy powiedzieć, że AMD jest jedną z chorób cywilizacyjnych, na której rozwój mamy jednak pewien wpływ.
Wymieniła Pani palenie papierosów, a alkohol?
Nie ma obecnie badań naukowych jednoznacznie wskazujących, że spożycie alkoholu zwiększa ryzyko zachorowania na AMD, ale pamiętajmy, że alkohol dla ludzkiego organizmu jest trucizną i nie istnieje bezpieczna dawka alkoholu. Wracając do papierosów – zwiększają one ryzyko AMD aż sześciokrotnie!
To dopytam o dietę – co nakładać na talerz w ramach profilaktyki AMD?
Najlepszą wskazówką jest Talerz Zdrowego Żywienia, który zastąpił znaną nam wszystkim piramidę żywieniową. Nie bez powodu połowę naszego talerza powinny stanowić owoce i warzywa, przy czym tych drugich powinno być więcej. Luteinę i zeaksantynę, karotenoidy pełniące ważną rolę w ochronie oczu, których nasz organizm nie jest w stanie samodzielnie syntetyzować znajdziemy przede wszystkim w zielonolistnych warzywach takich jak: jarmuż, szpinak czy brokuły.
Ostatnio coraz więcej mówi się o fotostarzeniu, spowodowanym nadmierną ekspozycją na promieniowanie UV – czy wystawianie oczu na słońce bez okularów słonecznych z filtrem UV może być czynnikiem ryzyka AMD?
Tak, światło słoneczne podobnie jak sztuczne światło to czynniki ryzyka.
A inne choroby oczu?
Ryzyko zachorowania na AMD jest większe w przypadku wady wzroku, jaką jest nadwzroczność, której przyczyną jest zbyt krótka gałka oczna, co skutkuje skupieniem światła za siatkówką zamiast na niej, powodując niewyraźny obraz.
To porozmawiajmy o „czerwonych flagach” – jakie objawy powinny zaniepokoić pacjenta?
Przede wszystkim pogorszenie ostrości wzroku. Inne objawy to gorsza percepcja kolorów, falowanie lub krzywienie się obrazu, a także występowania plamy – tzw. mroczka w centrum pola widzenia. AMD jest chorobą, w przebiegu, której wyróżniamy dwie postacie, a każda z nich przebiega inaczej. W przypadku suchego AMD, zdecydowanie częstszego, pierwsze zmiany są bardzo dyskretne i następują stopniowo, przez co pacjenci zwykle nie zauważają pogorszenia jakości widzenia przez długie lata. W przypadku postaci wysiękowej, stanowiącej 10 – 15 proc. przypadków, objawy pojawiają dość szybko, zwłaszcza jeśli pacjent ma już jedno oko uszkodzone i zmiany się rozwijają w drugim oku. Warto nadmienić, że AMD jest chorobą zawsze obuoczną, ale najczęściej asymetryczną.
Rozumiem, że postać wysiękowa AMD to dużo gorszy scenariusz?
Tak – znaczące pogorszenie ostrości wzroku może nastąpić gwałtownie, nawet w ciągu kilku dni. Dzieje się tak na skutek tworzenia się nieprawidłowych naczyń krwionośnych w okolicy plamki i powstania tzw. błony podsiatkówkowej, co prowadzi do przesięków i krwotoków. W efekcie postępujących zmian chorobowych pacjent stopniowo traci umiejętność samodzielnego funkcjonowania – upośledzone zostaje widzenie centralne, niezbędne do wykonywania codziennych, podstawowych czynności, takich jak: czytanie, pisanie, rozpoznawanie twarzy czy odczytywanie znaków drogowych.
Jak wygląda diagnostyka AMD?
Podczas wizyty w gabinecie wykonujemy podstawowe badania okulistyczne, czyli sprawdzamy ostrość wzroku, ciśnienie wewnątrzgałkowe (tonometrię), w lampie szczelinowej badamy przedni odcinek i dno oka przy rozszerzonej źrenicy, a w przypadku znalezionych nieprawidłowości poszerzamy diagnostykę o optyczną koherentną tomografię (OCT). Jest to badanie nieinwazyjne, krótkie i bezbolesne dla pacjenta, pozwalające na zobrazowanie i ocenę poszczególnych warstw siatkówki, a w przypadku podejrzenia zmian wysiękowych poszerzamy diagnostykę o angiografię fluoresceinową lub angio-OCT, jedno z najnowocześniejszych narzędzi diagnostycznych.
To załóżmy, że wykryto u mnie AMD – co czeka mnie dalej? Jakie możliwości leczenia oferuje nam współczesna medycyna?
W postaci suchej możliwości są ograniczone – tak naprawdę jedynym obecnie dostępnym sposobem leczenia, a w zasadzie spowolnienia progresji choroby jest profilaktyka, czyli stosowanie preparatów z luteiną i zeaksantyną, zdrowe odżywianie i zaprzestanie palenia tytoniu. Dla pacjentów z postacią wysiękową przewidziano program lekowy, obejmujący leczenie pięcioma preparatami z grupy leków anty-VEGF (antyangiogennych) podawanych w formie iniekcji doszklistkowych (zastrzyków do oka). Ich działanie polega na blokowaniu powstawania patologicznych naczyń krwionośnych, „wysuszeniu” siatkówki ograniczając powstawanie wysięków i wylewów. Również w tym przypadku stosujemy profilaktykę.
Jak często iniekcje doszklistkowe powinny być powtarzane?
To zależy od preparatu i fazy leczenia. We wszystkich preparatach mamy tzw. fazę nasycenia, kiedy to pierwsze trzy iniekcje podaje się co miesiąc, a później wszystko zależy od stanu pacjenta i stosowanego preparatu. Są preparaty, które podaje się co dwa miesiące, a są i takie, które możemy podawać nawet co cztery. AMD nawet u tego samego pacjenta w każdym oku może przebiegać inaczej, jedno oko może wymagać częstszych iniekcji, a drugie nie. Tak więc AMD jest schorzeniem bardzo nieprzewidywalnym i do każdego pacjenta należy podejść indywidualnie.
Każdy pacjent pyta o jedno: rokowania – czy w przypadku AMD grozi nam ślepota, a w zasadzie znaczne upośledzenie widzenia?
Wszystko zależy od tego, w jakiej fazie wykryjemy chorobę – im mamy wcześniejsze zmiany, im świeższe są patologiczne naczynia i występują na mniejszym obszarze, tym rokowanie jest lepsze. Jeśli szybko włączymy leczenie powstrzymujące rozwój zmian patologicznych, to blizna jest najczęściej niewielka i pacjenci mają bardzo przyzwoitą, czasami nawet pełną ostrość wzroku. Jeśli choroba jest wykryta późno, a zmiany są bardzo zaawansowane, to rokowanie jest dużo gorsze.
AMD podobnie jak zaćma dotyczy populacji 60 plus. Co, jeśli mam AMD i zaćmę? Czy operacja jest dla mnie wskazana?
Wszystko zależy od postaci AMD – jeśli jest to postać sucha, a zaćma jest na tyle zaawansowana, że nie wiemy, która z chorób bardziej pogarsza widzenie, to operujemy zaćmę. Operacja zaćmy nawet niepowikłana może, chociaż nie musi, przyśpieszyć rozwój zmian w plamce żółtej i przejście postaci suchej do postaci wysiękowej. W sytuacji, kiedy pacjent miał już stwierdzone i leczone wysiękowe AMD, może spowodować reaktywację procesu chorobowego. Z związku z tym u tych pacjentów zalecane są częstsze kontrole po operacji zaćmy. Podsumowując pacjent decydując się na operację zaćmy zwiększa ryzyko zmian w plamce żółtej, są specjalne soczewki z dodatkowymi filtrami UV zalecane pacjentom z AMD, ale i tak to ryzyko rośnie. Z drugiej strony, jeśli zaćmy nie zoperujemy, to ostrość wzroku pacjenta się pogorszy, a my będziemy mieć trudniejszy wgląd w to, co dzieje w plamce żółtej i nie będziemy w stanie odpowiednio wcześnie zareagować. Dlatego wcześniej czy później zaćmę i tak trzeba zoperować.
Na koniec poproszę Panią o kilka profilaktycznych zaleceń dla pacjentów?
Prowadźmy zdrowy styl życia – czyli odżywiajmy się prawidłowo, uprawiajmy aktywność fizyczną, utrzymujmy prawidłową masę ciała, nie dopuszczajmy do otyłości, unikajmy używek, stosujmy okulary ochronne z filtrami UV, leczmy choroby współistniejące i pamiętajmy o regularnych kontrolach okulistycznych. Warto również dodać, że osoby mające większe ryzyko zachorowania na AMD np. ze względu na dodatni wywiad rodzinny powinny wykonywać w domu tzw. test Amslera, czyli test służący do samokontroli. Potrzebna jest do niego kartka, na której czarnym kolorem należy narysować kwadrat o boku 10 cm, należy narysować w nim kratkę z mniejszych kwadratów o długości boku 5 mm, a pośrodku wyraźny czarny punkt. To na niego podczas badania powinniśmy skierować nasz wzrok, przy czym badanie przeprowadza się w okularach do bliży dla każdego z oczu osobno: najpierw zakrywamy jedno oko i patrzymy, potem drugie. Jeśli widzimy, że kwadraty są równe, a linie w kwadracie proste, raczej nie mamy problemów z plamką. Z kolei zakrzywione linie, mroczki w polu widzenia powinny skłonić nas do jak najszybszej wizyty u okulisty.

dr n. med. Monika Turczyńska
Doświadczona specjalistka w dziedzinie okulistyki z 25 letnią praktyką kliniczną. Posiada udokumentowane osiągnięcia naukowe, w tym stopień doktorski uzyskany na WUM na podstawie rozprawy pracy „Rola angiografii obwodu siatkówki w diagnostyce i leczeniu wybranych chorób naczyniowych tylnego odcinka gałki ocznej”